Jako zapalony grzybiarz polecam wypad w Bory Tucholskie lub na Mierzeję Wiślaną. Znajdziecie tam wspaniałe okazy grzybów wszelkich gatunków. Mogę obiecać, że nie da się wyjśc z lasu nie uzbierająć wcześniej pełnego koszyka grzybów. Oczywiśćie to hobby można z powodzeniem połączyć z wędkarstwem bo chyba każdy wie jak smakuje karp w sosie grzybowym Polecam serdecznie


